czwartek, 26 maja 2011

malowana tkanina

Słoneczko świeci niemożliwie, a ja choć mam uczulenie na słońce, to nie odpuszczam. Nie, nie smarze się jak kotlet na patelni, a wybieram cień:) Trochę kopię , walczę z trawą, ślimakami i  robótkuję. Tak już kilka dni mi upływa błogo i leniwie. Przyznaję się, że niewiele czasu spędzam przy kompie.
Obecnie trochę odpuściłam koraliki i zajęłam się wykańczaniem prac kiedyś zaczętych:)


Tutaj jeszcze prace mej Misi - wisiorek do korali:)



Ostatnia kamizelka jest męska.
Wszystkie szyte z jedwabiu sztucznego, z podszewkami i malowane farbami do jedwabiu.

Mam nadzieje, ze miło wam się oglądało i kilka słów komentarz pozostawicie:)

Dzisiaj jest dzień mamy i wszystkim mamom obecnym i przyszłym składam najlepsze życzenia.
Ja dostałam taki prezent:)

najsłodszy!



poniedziałek, 23 maja 2011

zielono mi.....

Cześć :)
Poprzednio wstawiłam swoje zdjęcie w nowej fryzurze i z rozjaśnionymi włosami. To nie koniec przeobrażeń;) Bardzo mi się podoba żółty kolorek jak u kurczaczka i już wyszukałam taką farbę. Niedługo będę musiała farbnąć i się okaże. Ha, ha, ha.

Niedawno, a może mi się tylko wydaje, że to było niedawno,madzika zmieniła swój kolor i głośno się zastanawiała czy dobry wybór i czy zaraz nie zmienić.
My kobietki to lubimy zmiany i nie powiem , że zawsze nam się udaje i zadowolone jesteśmy;)
Jestem ciemną szatynka i już próbowałam rozjaśniać sama ha, ha ,ha.
Opowiastka ku przestrodze:))))))
Rozjaśniałam, rozjaśniałam i było:

  • czubek głowy - albinos
  • środek - żółteczko
  • końcówki - rudy.
Bardzo mi się nie podobało, oj bardzo:(
Stwierdziłam, że... przyciemnimy!
Mądra, wybrałam ziołową hennę . Nie ja nie poszłam po nią do sklepu, a skąd, wysłałam bratową.
Henna na głowę raz i zgadnijcie!

Doszłam do zieleni Ani z Zielonego Wzgórza:))))
  Taak  ....  byłam zielona.
Moja fryzjerka na wakacjach, a do pracy trzeba było pójść.

Zaczęłam maskować.
Poszły w ruch zielone spodnie, bluzeczka zielona z fioletowymi wywijasami.
Najlepsze było podsumowanie mojej pani dyr. :
- O proszę Renia to prawdziwa artystka nawet włosy zafarbowała na zielono!
A włosy dzień później ciach na zapałkę:(

Radą raczej służyć nie mogę w tym temacie i już mnie korci ale tym razem pod okiem mojej fryzjerki:))))
Pozdrawiam Renatuśka!

środa, 18 maja 2011

Starocie i zmiany odzyskane- hura!!!

Witajcie!
Czy wam czas tez tak przepływa miedzy palcami? 
Pewnie pytanie retoryczne i wszystkie chórem od powiecie: 
-A JAK MYŚLISZ!
Czasami przydałby się czasowydłużacz. Staram się powykonywać to co najważniejsze , a później siąść spokojnie do bloga i ........ kończy się na: 
-Nie mam mocy:(
Tak że odkładam, odkładam, odkładam. Jestem niestety z tych osób co nie lubią i nie potrafią pisać, a wolą gadać  gadać:)
Ostatnio miało być odkurzanie starych zdjęć i nie wyszło, dlatego obiecałam sobie, ze w następnym poście wstawię kilka fotek. 
Sala urodzinowa po:)

przed

Jakie było moje wczorajsze zadziwienie ilością fot z jednego działania.
Same zobaczcie:))))
Zaczęło się od projektu. Postacie pożyczone z bajek:) 






Tak pracowałam.



























 Uf!  Kawał dobrej roboty:) 
Jestem z siebie dumna!
chwalę się;) i przepraszam, ze tak męczyłam!:)

 A teraz trochę przyziemności. Zmiany wizerunku.





a tak jest:)



Ostatnie zdjęcie trochę takie nieoryginalne, ale nie miał mi kto zrobić:(

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! BUZI OLE!

 Ps. Czy któraś z was wybiera się na warsztaty do Lubina pod koniec czerwca?

czwartek, 5 maja 2011

Witaj maj...

Miało być dzisiaj odkurzanie starych zdjęć ale coś mi się nie chce robić porządków:)
Wstawiam zatem to co powstało ostatnio i już ma swoje właścicielki choć jeszcze do  nich nie dotarło:)


Jak widać bawię się dużo koralikami i ciągle szukam.  Wyplatanie coraz bardziej mnie wciąga, choć wiele prac ląduje w "skrzyni pod ławą". Przypomniałam sobie jak niedawno a-arachne skarżyła się, że wszyscy chwalą wyroby a kupca nie ma.  Przyłączyłam się do biadolenia, bo u mnie identycznie:))                                                         

Bransoleta z sutaszu została wykonana na zamówienie i miała już swoje wejście:) Nie pytałam się tylko właścicielki jak się nosi.
Latorośl tez craftuje.....  No dobrze przyznaje się, trochę pomocy było:)
Ptaszek w klatce.

 i palma:)




Na koniec przyłącze się do ogólnego zachwytu nad majem;)

 Nuci mi się  Mazurek 3 maja:

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie,
Uczcimy ciebie piosenką,
Która w całej Polsce słynie.


Witaj maj, piękny maj,

U Polaków błogi raj...



Dzisiaj nie jest już tak źle. Tylko gdzieniegdzie widać śnieg i trochę połamanych gałęzi. Jest zimno, raczej tak marcowo-garncowo;)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę nam już tylko słoneczka.

poniedziałek, 2 maja 2011

Witam:)

I stało się!
Zmuszona zostałam przenieść się pod inny adres bloga:(
Przykro było to robić, ale cóż. Gad który podpiął się pod mojego poprzedniego bloga - kasiorkowy raj , a później różany zakątek u Renatuśki tak mnie denerwował,że przeniosłam się tu:)
Ciężko było zostawić poprzedni blog. Nawet nie importowałam go tu z obawy przed przyciągnięciem ogona.
Można powiedzieć, że zaczynam od nowa.
Nie zwlekaj z realizacja dobrego pomysłu.
Może się zdarzyć, ze ktoś inny też na niego wpadnie.
Wygrywa ten, kto pierwszy zacznie działać:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prezentowane prace oraz zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, to to zaznaczam), Proszę nie kopiować i nie wykorzystywac ich bez mojej zgody.

Archiwum bloga