czwartek, 21 lipca 2011

sz, sz, padać przestało

Kiedyś przecież padać przestanie,
Słońca wstanie promienny jeż
I nie będzie tak szaro kochanie,
I nie będzie tylu słów na "sz"
                     Marek Grechuta - Deszcz na jeziorach



Kasia stwierdziła, że jestem deczko stuknięta:)
Ale ja lubię taką pogodę i Marka Grechutę i Pod Budą i Skaldów i Osiecką:)
Choć jak zaczęłam ją wypytywać o słowa piosenki, które chodziły mi po głowie, to się  nie dziwię.


I powiem wam, ze ledwo wstawiłam fragment tekstu zrobiło się cicho. Nie wiem, czy przestało padać, czy dalej kropi. Lecz już po kryjomu;)


Dzień dla mnie doskonały do prac kraftowych, ino co z tego. Ledwo wzięłam szydełko do reki to ciągle coś, albo ktoś.
Choć na blogi to czas znalazłam:) 
Siedziałam z rana przy kawce i oglądałam prinsesseelin         





         zerkając na cudo, które ostatnio sobie zakupiłam w Tesco:)





Prawda, ze ładny uciesz-acz kobiecy:) Bo wiecie, myślę, że kobiecie wystarczą zakupy: ciuchy,durnostojki, by  była zadowolona . No cóż,  ja w każdym razie do takich nalezę:)


Przy okazji stwierdziłam, ze czas na porządki zdjęciowe:) Niektóre z was je pamiętają z poprzedniego bloga. Uwaga będę zanudzać! 

SZYCIOWO.

Motylek, którego można przypiąć do włosów ,opaski lub jako broszka.



Skrzydełka coś a'la Tylda     i     strój karnawałowy. Byłyśmy na etapie Madagaskaru:)


Urocza zeberka :) O malowaniu twarzy jeszcze kiedyś napisze.

Pada!

Może jutro będzie cieplej. 
Czego wszystkim nam życzę!



Nie zwlekaj z realizacja dobrego pomysłu.
Może się zdarzyć, ze ktoś inny też na niego wpadnie.
Wygrywa ten, kto pierwszy zacznie działać:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prezentowane prace oraz zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, to to zaznaczam), Proszę nie kopiować i nie wykorzystywac ich bez mojej zgody.

Archiwum bloga