niedziela, 12 stycznia 2014

Taka sobie sobota z niedzielą.

Sobota i niedziela to ostatnio czas dla mnie. Czas na wszystkie rękodzieła. 
Wiercę, szlifuję, wkręcam, szyję i co tylko można;)
Od poniedziałku do piątku praca, a po niej już niewiele czasu jest na ulubione zajęcia.

Stół, który został zrobiony z dwóch półek z Castoramy i kantówek prze-frezowanych przez wujka Kasi, dostał nową szatę.

Moja Kasia kocha się ostatnio w fioletach. Chciała bardzo fioletowy stół. Kupiłam bejcę do drewna lawendową.

   
Wyszedł bardzo ciemny wiec poszła w ruch farba szara.


Teraz schnie. Za tydzień zabieramy się za blat, który będzie jasnoróżowy:)


Wieczorem powstawał organizer na biurko z pudełek po śmietankach i mleku.
Użyłam papieru makulaturowego, papier do decoupage (motylki) i pisaka.


Wieczorem szyjątka. Worki na pościel dla przedszkolaków.

Jutro poniedziałek;)

2 komentarze:

Kasia P. pisze...

się nie nudzisz :)
ale dobrze, że wreszcie masz czas na rękoczyny :)
buziole

Nitkowy Świat pisze...

Ciekawa jestem tego stoliczka ;-)) Biurkowy organizer świetny ;-))

Nie zwlekaj z realizacja dobrego pomysłu.
Może się zdarzyć, ze ktoś inny też na niego wpadnie.
Wygrywa ten, kto pierwszy zacznie działać:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prezentowane prace oraz zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, to to zaznaczam), Proszę nie kopiować i nie wykorzystywac ich bez mojej zgody.

Archiwum bloga